Herbata Rooibos – Czerwone Złoto Republiki Południowej Afryki

Czym jest herbata rooibos?

Aktualizowano w dn. .

Pochodzenie i Charakterystyka Rośliny

Rooibos — ziemista ziołowa infuzja wywodząca się z surowych gór Cederberg w RPA. Rośnie jedynie na terenach, gdzie opady deszczu występują zimą. Zaliczany do ukochanych naparów świata. Podobnie jak kojący napar z rumianku, iskrzący hibiskus czy orzeźwiająca mięta, rooibos ma swoje stałe miejsce w globalnej kulturze filiżanki. Nie jest jednak „prawdziwą” herbatą: zamiast wyrastać z rośliny z rodziny herbatowatych (Camellia sinensis), wywodzi się z igiełkowatych liści (Aspalathus linearis), odpornego półkrzewu z rodziny bobowatych, endemicznego dla spalonego słońcem biomu fynbos. Pomimo że jest z rodziny bobowatych, rooibos jest rośliną wieloletnią (kilka do kilkanaście lat), częściowo zdrewniałą. Rooibos jest byliną w (w sensie roślina wieloletnia) plus półkrzew (w sensie forma wzrostu). Zdrewniałe pędy odróżnia rooibos od typowych bylin zielnych, czyli jest raczej półkrzewem / krzewinką.

Inne Nazwy i Historia Odkrycia

Rooibos znany też czerwonokrzewem afrykańskim lub aspalatem prostym. Wiedza na temat właściwości tej niezwykłej rośliny została nieomal zagubiona wraz ze zniknięciem ludu zbieracko-łowieckiego Khoisan. Wymarli oni dawno temu z powodu chorób, przemocy, lub powolnej integracji z kolorową i białą populacją. Na szczęście rooibos został ponownie odkryty w 1772 roku przez botanika Carla Humberga, który przywrócił go jako napój. Dało to początek światowemu podbojowi tego ziela.

Znaczenie mrówek w rozwoju plantacji

Nie do uwierzenia, ale pierwsze plantacje herbaty rooibos mogły się rozwijać dzięki mrówkom. Największym problemem dla przyszłych farmerów herbaty rooibos była zbiórka nasion. Są one bardzo małe i trudne do znalezienia, ale lokalni farmerzy z Clanwilliam znaleźli tajemnicze źródło nasion — gniazda mrówek. Obserwowali mrówki i podążali za nimi do małych otworów wejściowych w piachu. W ziemi były gniazda z tak poszukiwanymi nasionami rośliny rooibos. Do niedawna ciężko pracujące mrówki bezlitośnie były rabowane z ich majątku, a gniazda były zniszczone.

Plantacja herbaty rooibos
Plantacja półkrzewów herbaty rooibos. (na zdjęciu)

Współczesne Metody Zbioru i Ochrona Środowiska

Dzisiaj, w ramach ochrony środowiska, praktyki te zostały zastąpione bardziej wydajną metodą odsiewania górnej warstwy piasku wokół roślin. Ekonomiczne znaczenie herbaty rooibos jest ogromne nie tylko ze względu na wielkie zapotrzebowanie światowe, ale zwłaszcza z powodu, że krzaczki rooibos rosną tylko w górach Cederberg.

Profesor Wim Tijmens ze Stellenbosch, ekspert w dziedzinie rooibos opowiedział nam jak Japończycy próbowali sadzić tę roślinę u siebie. Wszystkie wysiłki okazały się daremne. Okazało się, że półkrzew Rooibos może jedynie rosnąć w RPA, w rejonie gór Cederberg dzięki swoistemu składowi chemicznemu gleby i pewnej odmianie bakterii, niezbędnej dla rośliny.

Oznaczenie pochodzenia geograficznego rooibosa w Unii Europejskiej

W 2021 roku rooibos stał się pierwszym afrykańskim produktem spożywczym, który został zarejestrowany w unijnym systemie chronionych nazw pochodzenia. Oznacza to, że tylko rooibos uprawiany w wyznaczonych regionach Prowincji Przylądkowej Zachodniej i Północnej może być legalnie sprzedawany w UE pod nazwą „Rooibos”, co zapewnia ochronę zarówno jego pochodzenia, jak i tradycyjnej wiedzy związanej z jego produkcją.

Popularność i Nazewnictwo

Początkowo herbata rooibos zastępowała kawę w najbiedniejszej lokalnej społeczności, ale dzięki badaniom naukowym i umiejętnemu marketingowi stała się bardzo szybko popularna na całym świecie. Nazwa rooibos pochodzi od ciemnoczerwonego koloru rośliny po procesie fermentacji. W języku afrikaans słowo rooi to kolor czerwony bos znaczy krzak.

Metoda produkcji

Z wyjątkiem sposobu zbierania nasion, metoda produkcji nie uległa wielkiej zmianie od dawnych lat, powiedział Johan Brand, przedstawiciel firmy Rooibos LTD w Clanwilliam. Kolejne procesy produkcji to zbiór, cięcie i zgniatanie zielonych części roślin w celu ułatwienia fermentacji? Rośliny przez cały czas koszone są sierpami — bardzo męcząca i żmudna praca. Siekane są w sieczkarniach.

Obecnie, rooibos doczekał się lepszej odmiany, żniwa są w najgorętszych miesiącach, od stycznia do marca. Kosi się górną część rośliny długości około 1 metra, na wysokości od 30 do 40 cm nad ziemią dla odrastania pędów. Plantacja daje plon przez 6 lat.

Proces fermentacji

Proces fermentacji jest najważniejszą częścią produkcji, bo wpływa na końcową jakość herbaty. Po zrolowaniu zielonych roślin całość układana jest w warstwy grubości około 30 cm i szczelne przykryta. Stwarza to idealne warunki do rozpoczęcia fermentacji dzięki poceniu się. W ciągu zaledwie kilku godzin kolor zmienia się z zielonego do ciemnego, rdzawego. Następnego dnia herbata zostaje rozłożona w cienkie warstwy i pozostawiona na słońcu przez trzy dni do wyschnięcia. Suche badyle są odsiewane, aby oddzielić liście od łodyg i kurzu. Pozostała herbata poddawana jest procesowi parowania, by pozbyć się bakterii. Na tym etapie produkcji zostaje sortowana pod względem wielkości liści.

Zastosowanie

Na rynku dostępny jest rooibos w smaku wiśniowym i waniliowym albo mieszanki z jaśminem lub z koprem. Zielony rooibos to herbata nie fermentowana, zawierająca więcej przeciwutleniaczy dzięki wyższej zawartości substancji aspalathin — spotykanej tylko w rooibosie. W porównaniu z czarną i zieloną herbatą, rooibos nie zawiera kofeiny i bardzo mało teiny. Rooibos to dużo więcej niż herbata. Lokalne restauracje prześcigają się w szukaniu nowych możliwości. W czasie wizyty w Kapsztadzie pytaj o rooibos espresso albo rooibos latte.

Wielu kucharzy uwielbia gotowanie z użyciem rooibosa. W kosmetyce weszła ostatnio do produkcji szeroka gama środków pielęgnacji skóry i mydeł. Badanie przeprowadzone we Francji wykazały, że dodanie ekstraktu rooibos do środków na porost włosów daje wielką poprawę. Włosy rosną szybciej i nie wypadają. Warto spróbować.

Historia Herbaty Rooibos

Wina z dodatkiem herbaty rooibos

Początki i nieznane początki rośliny rooibos

Nikt nie wie, od jak dawna właściwości rośliny rooibos znane były lokalnym plemionom Buszmenów. Nigdy nie dowiemy się, od ilu tysiącleci gatunek ten istnieje jako niezależna roślina. Nikt też nie wie dokładnie, jak dawno pierwszy człowiek w górach Cederberg w Republice Południowej Afryki, zaparzył z niej herbatę, inicjując tym samym jej użycie.

Król rooibosa- Benjamin Ginsberg

W 1904 roku żydowski emigrant z Łotwy — Benjamin Ginsberg rozpoczął handel tym nieznanym jeszcze ziołem. Po usłyszeniu opowieści o tym, jak Buszmeni ratują się przed upałem tą leczniczą herbatą, Ginsberg udał się na tutejszą sawannę liczącą aż 8500 gatunków roślin. Poprzez izolację łańcuchami górskimi i pustyniami, roślinność zachowała wybitnie odrębny charakter. Widząc czerwono-żółto-zielone puszyste krzewy kołyszące się na silnym wietrze znad Atlantyku między pasmami górskimi Cederberg, kupiec zrozumiał, dlaczego przybył tu z dalekiej Łotwy. W 1904 roku zorganizowana przez niego firma załadowała pierwszą partię górskiej herbaty do ładowni statków płynących do Europy.

Benjamin Ginsberg (Бенджамин Гинзбург) urodził się w 1885 r. w Dyneburgu (łot. Daugavpils) – na Łotwie. Ukończył szkołę średnią w Moskwie, mieszkał ze swoim wujem, który był handlarzem herbaty i interesował się chińskimi ceremoniami herbacianymi. W 1899 roku rodzice Aron i Elka Ginzburg wyjechali do RPA — brat Elki już się tam osiedlił. W 1903 r. Benjamin zamieszkał z rodzicami. Aron z powodzeniem zajmował się handlem, zwracał uwagę na lokalną roślinę rooibos, z której mieszkańcy robili pachnącą herbatę ziołową, tonizującą i gaszącą pragnienie.

Benjamin pochodził z rodziny długoletnich handlarzy herbatą, więc momentalnie wpadł na pomysł nowego biznesu, czyli jak przygotować i sprzedawać lokalną herbatę ziołową. Wybrał rooibos spośród ponad 50 herbatek ziołowych zaparzanych z lokalnych roślin. Początkowo, dla degustacji rozpoczął sprzedaż herbaty w małych torebkach na ulicach Kapsztadu. W ten sposób herbata stała się znana nie tylko wśród białej ludności kraju, ale wieści o niej dotarły w końcu do Europy.

W latach 1912/1913 Benjamin stworzył swoją pierwszą herbatę nazwaną Eleven O’Clock Original Rooibosch, produkowana z dzikich roślin rooibos rosnących w górach. Po śmierci Benjamina jego syn, Henry Charles Ginsburg, kontynuował jego pracę. Założył wyspecjalizowane farmy, a do połowy XX wieku uczynił ten napój znanym na całym świecie.

Ginsberg wiedział, że musi podwyższyć standardy jakości herbaty, ponieważ majętni konsumenci oczekiwali wyrafinowanego produktu, a nie naparu biedaka. Co więcej, producent pracował nad uzyskaniem spójności w jakości produktu. W przypadku ręcznego siekania liści niemożliwe było zachować jednolitą długość. Jeśli proces fermentacji był prymitywny, było niemożliwe by zagwarantować smaczny smak i intensywny czerwonawy kolor.

W Muzeum Clanwilliam można zobaczyć czarną skórzaną gablotę Benjamina z 38 butelkami z odmianami herbat rooibos i herbat ziołowych, z których każda jest starannie oznaczona. Ten artefakt wskazuje na jego fascynację nad ustanowieniem standardów jakości.

Benjamin Ginsberg jako pierwszy użył ręcznej sieczkarni dla równomiernego siekania herbaty.

Więcej o tym półkrzewie

Czerwonokrzew jest silnie rozgałęzioną rośliną z gładkim centralnym pniem z czerwonawą korą. Cienkie gałęzie pokryte są liśćmi, bardziej przypominającymi igły. A jeśli spróbujesz sklasyfikować tę roślinę, każdy botanik powie ci, że Aspalathus linearis (to łacińska nazwa rośliny) należy do rodziny roślin bobowatych. Druga część nazwy - Linearis - wskazuje na formę liści przypominających igły. Wąskie liście rośliny rooibos mają bardzo ograniczoną powierzchnię, co minimalizuje utratę wilgoci w upalne dni. Roślina rooibos ma średnią długość życia wynoszącą 6 lat i zapewnia średnio 4 zbiory. Powszechną praktyką jest pozostawienie pustego pola na 2-3 lata przed ponownym obsadzeniem. W pełnym cyklu średni plon rośliny w ciągu całego jej życia wynosi 18 t/ha, co daje około 300 kg suszonej herbaty rocznie z jednego hektara. Uprawa jest łatwa, roślina nie wymaga podlewania i oprysków. Pracochłonny jest zbiór i kolejne procesy produkcji. Krzew osiąga maksymalnie 2 metry wysokości. Ma jednak jedną bardzo niezwykłą cechę: rośnie tylko w górach Cederberg w RPA. Wszelkie próby uprawy tej rośliny w Japonii, w Australii i innych miejscach o podobnym klimacie zakończyły się niepowodzeniem. Uparty rooibos nie ma zamiaru opuszczać swojej ojczyzny i obecnie na większości farm wokół Cederberg uprawia się krzaki rooibos.

Uprawa rooibosa

Wkrótce okazało się, że zapotrzebowanie na herbatę nie może być zaspokojone przez dziko rosnące lub niewielkie ilości uprawianych czerwonokrzewów. W 1930 roku lekarz i zapalony botanik Peter le Fraz Nortier zaproponował nowy projekt. Wraz z kilkoma rolnikami opracował metody uprawy czerwonokrzewu na plantacjach. Ważnych rad udzielili mu hinduscy imigranci, którzy ze swojej ojczyzny, przeżywającej wówczas prawdziwy herbaciany boom, przywieźli wiele know-how na temat zakładania plantacji rooibos. Wysiłki doktora Nortiera i jego współpracowników doprowadziły do opracowania i wyhodowania odmiany nazwanej na cześć doktora, która przez wiele lat służyła jako podstawa produkcji herbaty. Lekarz i botanik dr Nortier jest bez wątpienia pionierem herbaty. Był pierwszym białym lekarzem, który odkrył, że herbata ta może być stosowana jako środek leczniczy. Współpracował również z kilkoma rolnikami, aby opracować metody uprawy na dużą skalę. Wielką zaletą dla zdrowia jest fakt że czerwonokrzew uprawiany jest w jego naturalnym środowisku, nie wymaga stosowania nawozów, pestycydów a nawet nawadniania.

W krótkim czasie udana uprawa czerwonokrzewu rozwinęła się wokół południowoafrykańskiego miasta Clanwilliam, rodzinnego miasta dr Nortiera. Euforia lokalnych rolników była tak silna, że opracowywali oni coraz bardziej pomysłowe metody uprawy. Produkcja czerwonej herbaty krzewiastej szybko rosła, ale nie wzięto pod uwagę, że duża produkcja, która została założona, wymagała również odpowiedniego rynku zbytu, aby osiągnąć zysk. W konsekwencji na początku lat pięćdziesiątych cena herbaty rooibos spadła, a wielu rolników, zwłaszcza drobnych, zmieniło swoje uprawy.

Gdzie rośnie Herbata Rooibos?

Ta niezwykła roślina, naukowo znana jako Aspalathus linearis rośnie w RPA w południowoafrykańskiej Prowincji Przylądkowej Zachodniej, na gliniastych i piaszczystych glebach głównie w Sandveld, w paśmie Cederberg, Gifberg i Suid Bokkeveld. Suid Bokkeveld. Sercem uprawy rooibos są surowe obszary górskie po obu stronach doliny rzeki Olifants,i w poprzek pasma Cederberg. Latem słońce pali tam niemiłosiernie, temperatura przekracza 40 °C, a zimowe noce są mroźne. W lipcu niektóre szczyty pokryte są śniegiem.

Współcześnie dojazd do krainy rooibosa z Kapsztadu zajmuje 2,5 godziny (200 km). Ale dwieście lat temu był to odległy, trudno dostępny zakątek Kolonii Przylądkowej. Podróż z Kapsztadu trwała tydzień.

Turyści przybywający tu wiosną, zobaczą tysiące rodzimych gatunków kwiatów kwitnących w obszarze dzikiej przyrody Cederberg, wpisanym na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturalnego i Przyrodniczego UNESCO.

Zwiedzanie i degustacja

Polecamy zwiedzanie ojczyzny herbaty rooibos. Jedziemy na północ autostradą N7 z Kapsztadu do uroczego miasteczka Clanwilliam w Cederbergu. Clanwilliam, uważany jako jedna z dwóch stolic herbaty rooibos, oferuje możliwość degustacji herbaty w Rooibos Tea House i otwartym niedawno House of Rooibos. Polecamy zwiedzanie Skimmelberg, organicznej farmy rooibos 30 km na południe od Clanwilliam. Osoby pragnące poznać historię rooibos w tle lokalnej społeczności mogą pojechać do osady- Wupperthal (drugiej stolicy herbaty rooibos), położonej 85 km na wschód od Clanwilliam. Wupperthal to historyczna morawska wioska misyjna z budynkami w stylu przylądkowo-holenderskim, charakteryzującymi się dachami krytymi strzechą, centralnymi szczytami i bielonymi fasadami.

Można tu spotkać potomków pierwotnych mieszkańców Cederbergu. Wioska planuje otwarcie obiektów turystycznych w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. Społeczność ma nadzieję rozwinąć więcej możliwości ekoturystyki, takich jak czterodniowe wędrówki i biwakowanie oferowane przez operatora Live the Journey.

Degustację herbaty można połączyć z wędrówkami z przewodnikiem wzdłuż The Rooibos Heritage Route, który obejmuje 13 placówek. Odwiedzający mogą również spróbować herbat w zakładzie przetwórstwa rooibos WORC w Wupperthal. Na końcu wyboistej, krętej szutrowej drogi w Wupperthal, podróżni odkrywają krainę o niezwykłej różnorodności botanicznej. Okazja do zobaczenia sztuki naskalnej ludności San liczącej tysiące lat. Kamienisty, górzysty teren jest usiany jaskiniami, formacjami skalnymi oraz endemicznymi drzewami, krzewami i kwiatami, w szczególności proteą śnieżną z krytycznie zagrożonym cedrem Clanwilliam. Cederberg jest rajem dla ptaków, a wczesną wiosną (sierpień i wrzesień) kobierce dzikich kwiatów przekształcają ten zwykle suchy region w kalejdoskop barw.

Mapa- farmy herbaty rooibos

Mapka miejsc skąd pochodzi herbata rooibos w Republice Południowej Afryki
Clanwilliam i Wupperthal (w górnej części mapki) to dwie stolice uprawy rooibosa. RPA ma trzy stolice, rooibos może mieć dwie. Kolorem czerwonym oznaczono miejsca uprawy czerwonokrzewu. Pierwsza stolica to Clanwilliam pozostający nadal spokojnym miastem z ośmioma tysiącami mieszkańców. Kiedy zakwitają wiosenne kwiaty, Clanwilliam jest gospodarzem Wild Flower Show. Druga stolica to Wupperthal, ta niezwykła osada w Krainie Rooibosa znajduje się prawie siedemdziesiąt kilometrów od Clanwilliam, na wschodnim zboczu pasma Cederberg, nad rzeką Wupper.

Kilka słów o robotnikach pracujących na farmach w Clanwilliam

Clanwilliam to miasteczko — liczy prawie 8 tys. mieszkańców. W domach mieszka zwykle więcej niż jedna rodzina. Pozostali mieszkają w szałasach z cynkowanej blachy. W Clanwilliam w szałasach mieszka ponad tysiąc osób. Przy ponad połowie populacji bez formalnego zatrudnienia możliwość znalezienia stałej pracy stracił dla wielu na znaczeniu, to tak odległa możliwość, że stała się tak odległa, że wydaje się nieosiągalna, a nawet nieistotna. Zmuszeni do koczowania, z niewielkimi możliwościami zatrudnienia, biedni z obszaru uprawy rooibos znaleźli sposób, aby sobie poradzić, czy to poprzez przeprowadzkę do miast lub zatrzymując się u członków rodziny, którzy otrzymywali rządowe dotacje, ustawiając się każdego ranka w kolejce, by czekać, aż rolnicy zabiorą ich do tymczasowej pracy, przemieszczanie się od farmy do farmy, aby prosić o zatrudnienie, handel narkotykami lub pracę w domu białego. Typowa tutaj grupa etniczna to Mulaci Przylądkowi zwani też Koloredami, czyli mieszanka Khoisan z Europejczykiem. Skrzyżowanie to nastąpiło ponad 300 lat temu. Przez tak długi okres zdołała wykształcić się grupa etniczna występująca tylko w RPA, zwana Koloredami Przylądkowymi. Ich język to afrikaans.

Kto odkrył rooibosa?

Od XVII do XIX wieku w Europie istniało niezwykłe zainteresowanie produktami kolonialnymi. Ekspedycje i podboje miały na celu zdobywanie i odkrywanie nowych przypraw, herbaty, kawy, cukru, rzadkiego drewna i barwników. Z kolei przyrodnicy, byli pochłonięci katalogowaniem i klasyfikowaniem wielu egzotycznych gatunków, które znaleźli na innych kontynentach. Poszukiwali również roślin, które mogłyby być uprawiane w chłodniejszym klimacie europejskim. Mam zaszczyt cieszyć się suwerenną kontrolą tego raju na ziemi, Przylądkiem Dobrej Nadziei, który Dobrotliwy Stwórca wzbogacił swoimi najwspanialszymi cudami napisał Carl von Linné (Linneusz), ojciec taksonomii botanicznej, w liście do gubernatora Kolonii Przylądkowej Ryka Tulbagha.

Linneusz i jego uczniowie szukali tańszej alternatywy dla drogiej chińskiej herbaty. Roślina rooibos wspomniana została we wczesnych opracowaniach na temat flory RPA. Nicolaas Laurens Burman, uczeń Linneusza, opisał ją w swoim Florae Capensis prodromus (1768). Dlatego też Carl Thunberg, pierwszy uczeń Linneusza poświęcił wiele uwagi afrykańskim herbatom ziołowym. Ten szwedzki przyrodnik — znany jako ojciec południowoafrykańskiej botaniki podjął trzy ekspedycje w głąb Przylądka w latach 1772-1775. Niestety ominął region Cederberg i inne oryginalne obszary uprawy rooibos. Nic dziwnego, że jego dziennik podróży nie zawiera żadnych odniesień do tego gatunku. Nawet we wpisie dotyczącym rooibos w jego pracy naukowej, Prodrumus Plantarum Capensium, Thunberg nie napisał ani słowa o zastosowaniach rośliny. Dopiero od 1828 roku doświadczeni przyrodnicy zaczęli badać region Cederberg.

Niewielu z nich badało tradycyjną wiedzę. Możemy stwierdzić, że naukowcy i urzędnicy z epoki kolonialnej nie byli świadomi herbaty rooibos aż do ostatnich dziesięcioleci XIX wieku. Prawdopodobnie, pierwszym przyrodnikiem, który poruszył temat herbaty rooibos w druku był urodzony w Niemczech Rudolf Marloth. W 1911 roku powiedział w Royal Society of South Africa, że roślina ta ma znaczenie gospodarcze. Zapoczątkował tym przemysł rooibos, produkt był sprzedawany w Kolonii Przylądkowej.

Mit marketingowy o San, Khoikhoi

Dla zwiększenia sprzedaży herbaty rooibos stworzono historię o piciu naparu przez ludność San, Khoikhoi, nieopartą na naukowych faktach. Pierwszymi znanymi grupami zamieszkującymi ten region byli San łowcy-zbieracze. Schroniska skalne i nawisy skalne w paśmie Cederberg są nadal usiane malowidłami naskalnymi ludności San. Dwa tysiąclecia temu ludność Khoikhoi wkroczyła na ten obszar i wyparła łowców-zbieraczy San z żyznych pastwisk w dolinach i na niższych zboczach. W XVIII wieku europejscy hodowcy wypierają zarówno rdzennych pasterzy i łowców-zbieraczy. Ci kolonialni osadnicy przywieźli ze sobą ideę, że ziemia może być własnością jednej rodziny lub osoby i mieli broń palną, aby bronić tego poglądu. Kolonialni osadnicy albo wypędzali rdzennych mieszkańców lub zmuszali ich do pracy w posiadłościach. Polowali na nich jak na dzikie zwierzęta.

Wykorzystywali wrogość między San i Khoikhoi i zachęcali tych drugich do przyłączenia się do ich komandosów i zabijania ich. Jednocześnie Khoikhoi nie mogli w nieskończoność przeciwstawiać się bardziej zaawansowanym europejskim pasterzom w nieskończoność. Nie mogli już swobodnie migrować ze swoimi owcami, tak jak robili to przez wieki. Khoikhoi musieli albo zintegrować się ze społeczeństwem kolonialnym jako jego podrzędni członkowie, albo uciec na północ, w kierunku rzeki Oranje. Przypuszczalnie San i Khoikhoi znali zioło rooibos, ich wiedza na temat otaczającej przyrody była zadziwiająca. Możliwe jest że ludność Khoisan używała rooibos w przypadku niestrawności i w leczeniu stanów zapalnych skóry.

Naukowcy wciąż debatują, czy San spożywali wywary przed przybyciem europejskich osadników. Kwestią sporną jest niezdolność tych ludzi do gotowania wody w erze przedkolonialnej z powodu braku metalowych naczyń. Rdzenni pasterze i łowcy-zbieracze raczej nie pili wywarów po prostu dla przyjemności, tak jak obecnie pijemy herbatę. Potencjalne zastosowania rooibos mogły sięgać od środków leczniczych po pigmenty i aromaty spożywcze. Jeszcze w latach 1950, miejscowe kobiety mieszały rooibos z tłuszczem i nakładały go na skórę, aby nadać jej przyjemny czerwonawy kolor.

Eksport herbaty rooibos w roku 2016

Kraj Eksport w kg Procent
1) Niemcy 1644198 25,94%
2) Japonia 1399230,64 22,07%
3) Holandia 842251,22 13,29%
4) Anglia 634254,6 10,01%
5) USA 554990,5 8,76%
6) Polska 153000 2,41%
7) Zimbabwe 145200 2,29%
8) Belgia 119500 1,89%
9) Australia 111564,8 1,76%
10) Sri Lanka 100041,5 1,58%

Gotowanie z Herbatą Rooibos

Zamień wodę herbatą rooibos w przepisach na zupy, marynaty, sosy i ciasto, by wzbogacić smak i zawartość minerałów.

Zimna herbata jest doskonałym napojem zaspokajającym pragnienie z zawartością minerałów.

Mieszaj koncentrowany sok owocowy z herbatą rooibos.

Zamień gorącą kawę na gorącą rooibos, by powstała Red Irish zamiast Irish coffee.

Przygotuj swoją własną herbatę ziołową przez dodanie świeżych ziół i przypraw do dzbanka z herbatą. Imbir, cynamon, cytryna i mięta dodają herbacie smaku.

Leczenie Herbatą Rooibos

Zwalnia starzenie.

Pij dwie filiżanki herbaty rooibos dla dobra twojego układu immunologicznego, dla poprawy przemiany materii, przeciw alergiom, dla zdrowia.

Pij rooibos na kaca albo przy niestrawnościach.

Rób okłady z herbaty rooibos na poparzenia słoneczne i swędzenia skóry.

Dodawaj rooibos do kąpieli dzieci.

Organiczna herbata rooibos zapobiega kolce u dzieci.

Firma Redbush powstała w 1997 roku.

Rooibos czy Redbush?

Nazwa Rooibos została najpierw zarejestrowana w USA. Zajęło wiele lat, zanim Republika Południowej Afryki odzyskała prawo do używania tej nazwy. W 2013 roku francuska firma Compagnie de Trucy usiłowała zarejestrować wyłączność na Unię Europejską. Na szczęście, próba ta nie powiodła się i od 2014 roku SA Rooibos Council może decydować, kto ma prawo używać nazwy Rooibos. W Wielkiej Brytanii herbata Rooibos sprzedawana jest pod nazwą Redbush.

Ważniejsze fakty z historii rooibos

W Niemczech znana była pod nazwą Rooibos albo Massai Tea.

Wina z herbatą rooibos

W Stellenbosch, u podnóża gór Helderberg w winnicy Audacia Trevor Strydom eksperymentował z winem. Od lat bezowocnie szukał lokalnych alternatyw dla importowanych, bardzo drogich dodatków z dębu, które dają smak beczki dębowej. Zmęczony, usiadł spokojnie z filiżanką herbaty rooibos. Córka zostawiła tuż przed jego oczami, na kuchennym stole pudełko z herbatą rooibos. Patrząc na to pudełko wpadł na pomysł, dlaczego zamiast dębu nie użyć herbaty rooibos?

Trevor powiedział nam to podczas wycieczki do winnicy Audacia, gdzie pola winogron ciągną się obok tłocznego w weekendy rynku Root44. On i jego winiarz, Michael van Niekerk, zaczęli eksperymenty z woreczkami rooibos torebek w próbkach wina i odkryli, że rodzima herbata to naturalny przeciwutleniacz, zatrzymuje fermentację bez konieczności dodawania dwutlenku siarki. Rzekomo sulfitacja przyczynia się do następnego dnia kaca. Ich próby były tak skuteczne, że postanowili wypróbować inną lokalną herbatę – Honeybush. Z pomocą naukowców ze Stellenbosch University i KWV te rewolucyjne sposoby wytwarzania wina bez dodatku siarki, rozszerzając go o piwo i cydr w partnerstwie z lokalnymi browarami.

Patent obowiązuje w 83 krajach. To była bardzo kosztowna procedura, dlatego potrzebna była pomoc z KWV. Wywołało to spore zamieszanie w lokalnym przemyśle winiarskim. Proponowane jest, by zachować to przełomowe dla południowoafrykańskiego przemysłu winiarskiego. Będzie licencja tylko dla winiarzy z RPA, a to daje wielką przewagę na rynku międzynarodowym.

Ciekawe fakty