Wyżyna Namaqua zwana też Namaland w RPA

Namaland

Namaland leży na obszarze o powierzchni około 48 tys. km², rozciągającym się od rzeki Oranje na północy do rzeki Olifants na południu. Zimą lekki deszcz nadchodzi do Namalandu, rano często występują mgły. Lokalni mieszkańcy nazywają je malmokkies. W Europie taka minimalna ilość wilgoci ledwie były by nawet zauważona, ale w Namalandzie, położonym wzdłuż lodowatych wybrzeży Atlantyku, jest to wystarczające, dzięki regularności jak w zegarku szwajcarskim.

Wilgoć spada w każdą zimę i cały ekosystem uzależnił się od tego. Pod ziemią zachodzi wiele zmian, nasiona wypuszczają korzonki, przygotowują się na rozrzutną biesiadę kwiatów na pustyni.

Od Richtersveld na północy po Cederberg koło Kapsztadu, kolory różowy, żółty, biały i purpurowy zamieniają te niegościnne tereny w istny kobierzec. Istnieje tylko dwa miejsca bioróżnorodności na świecie, jednym z nich jest "Soczysty Karru". Drugie miejsce to Róg Afryki (Horn of Africa). Tytuł ten nadano dzięki astronomicznej ilości gatunków roślin tutaj spotykanych, spośród 6000 tutejszych gatunków, 2500 roślin rośnie wyłącznie tutaj.

Są one doskonale zaadoptowane do tutejszego mikroklimatu, zdominowanego przez sięgające do kolan sukulenty i intensywnego koloru Mesembryanthemaceae popularnie zwane mesembs albo "żywymi kamieniami". Pomimo tej unikalności, bardzo mała część "Soczystego Karru" była formalnie pod ochroną. Kwiaty znajdowały się zależne od farmerów z dobrymi intencjami, z których niektórzy okazali się prawdziwymi bohaterami ochrony przyrody.

Jednym z nich jest Neil McGregor, właściciel farmy nazwanej Glenlyon obok Nieuwoudtville. Tutaj zderzają się cztery ekosystemy i odmienne opady deszczu. Popularny fynbos plus zagrożony renosterveld, dolerytowa gleba bogata w unikalne cebulki roślin i geofity i oczywiście typowe krzewy Karru - wszystko to nazywane jest teraz Namalandem.

To właśnie tutaj Sir David Attenborough nakręcił fragmenty filmu dokumentalnego "The Private Life of Plants". Sir Ghillean Prance, emerytowany dyrektor Kew Botanical Garden w Londynie kocha to miejsce. Znany japoński fotograf, Shin Sawano jest regularnym gościem, przyjeżdża tutaj praktycznie co roku.

Niewielu ludzi wiedziało by o tym, gdyby nie Neil. Przy kawie i ciastkach, opowiedział nam swoją historię. Wszystko zaczęło się w 1961 roku, kiedy kupił swój pierwszy aparat fotograficzny. Najpierw fotografował zwierzęta i ptaki, ale szybko zmienił zainteresowania z zaczął robić zdjęcia roślinom. Początkowy było to hobby, zaczynające przynosić coraz większe dochody. Neil hodował owce, z kolei owce jedzą kwiaty, dlatego chciał zebrać możliwie dużo informacji na temat kiatów. 99% tutejszych kwiatów jest jadalnych przez owce w pewnym stopniu rozwoju.

Neil podzielił płotem farmę pod względem występujących kwiatów. Unikalne i delikatne kwiaty stały się niedostępne dla owiec. "Okazało się że popełniłem wielki błąd, po kilku latach odkryłem że na obszarze dostępnym dla owiec jest więcej kwiatów niż w ogrodzeniu. Wtedy zrozumiałem, dlaczego miejsce to nazywane było Bokkeveld. Było tutaj zatrzęsienie springboków, bonteboków, zebr, gemsboków. Zwierzęta odgrywają ważną rolę w ekosystemie", powiedział Neil.

Dopiero wtedy Neil zaczął naśladować naturę, używał owiec do robienia tego co kiedyś robiły dzikie zwierzęta, czyli podcinanie, zjadanie suchych liści i chodzenie po nasionach. Zaprzestał też zabijania dzikich zwierząt na swojej farmie, nawet drapieżników polujących na owce takich jak szakale i karakale i zwłaszcza jeżozwierze. One też są bardzo ważne, dużo kopią, przez co utrzymują równowagę ekologiczną dla cebulek. Nagrodzony został za to niezwykłym festiwalem kwiatów na swojej farmie o powierzchni 6500 ha.

Najpierw botanicy, później turyści zaczęli odwiedzać farmę. Neil pomógł w zbieraniu funduszy potrzebnych do otwarcia Nieuwoudtville Wild Flower Reserve, poprzednio zniszczoną przez nadmierne wypasanie ziemię należącą do władz miejskich. Colla Swart jest legendarnym fotografem w Kamieskroon i okolicach. Jej prezentacje wyciskały ludziom łzy z oczu. Neil, Colla i wielu innych zdołali zamienić Skilpad Nature Reserve obok Kamieskroon w coś więcej, obecnie jest on częścią cały czas rosnącego Parku Narodowego Namaqua.

Neil zmarł niedawno, jego farma została odkupiona przez rządową instytucję do spraw ochrony środowiska. Obecnie farma Glenlyon zamieniona została w Nieuwoudtville National Botanical Garden. Okoliczni farmerzy zainspirowani poczynaniami Neila, idą w jego ślady, dzięki temu duża część pustyni stała się obszarem chronionym.