Powstaje rezerwat na Przylądku Igielnym

Podczas naszej ostatniej wizyty na Przylądku Igielnym zatrzymaliśmy się na Agulhas Plains.
Dowiedzieliśmy się o nowym projekcie, jaki powstaje dzięki zaangażowaniu lokalnej społeczności farmerów. Ma to wiele sensu, z górami na północy, z oceanem na południu i obszarami chronionymi po obydwu stronach, jest doskonałym pomysłem połączenie tych przestrzeni i stworzenie jednego, ale dużego rezerwatu.
23 farmerów zebrało się razem i pomyśleli sobie, jak fajnie będzie jeśli połączą razem swoje farmy, i uzyskają obszar chroniony o powierzchni 44 000 ha. Podzielony przez Koueberge, Bredasdorpberge i Soetmuisberge, z rzeką Nuwejaars płynącą przez, oraz Zoetendalvlei z ogromnymi zasobami słodkiej wody zanosi się że powstały rezerwat o planowanej nazwie Ramsar nabierze międzynarodowego znaczenia. Odwiedziliśmy nawet Rory Allardice, osobę odpowiedzialną za wprowadzenie w życie całego projektu. Powiedział nam że po połączeniu terenów, sprowadzone zostaną zwierzęta, które oryginalnie żyły w tych rejonach, ale zostały wybite setki lat temu.
Będzie to bawół, kwagga właściwa, bontebok, cape mountain zebra, red hartebeest, grey rhebok, eland and bushbuck. Jako ciekawostkę muszę dodać że zwierzę kwagga właściwa wyginęła w 1870 roku i od tego czasu zwierzę to uważane było za wymarłe. Dzięki staraniom naukowców, zebrano świeże jeszcze ślady genetyczne i dzięki umiejętnej selekcji udało się odtworzyć ten gatunek na podstawie zebry. Okazuje się że kwagga nie była samodzielnym gatunkiem tylko rodzajem zebry.
Duża pomoc finansowa do przeprowadzenia całego projektu powstania rezerwatu wpłynęła z Niemiec po oficjalnym powiadomieniu ONZ. Pieniądze użyte będą do projektów związanych ze zmianami klimatu i będą zajmować się rozwojem turystyki, naturalnego środowiska i rolnictwa. W chwili obecnej zatrudniono 70 osób w celu usuwania chwastów i obcego pochodzenia roślin, do produkcji węgla drzewnego i do odbudowy terenów bagiennych. Farmerzy chcą jednak widzieć wyniki swojej pracy, dlatego zainwestowali R1,3 miliona na wyposażenie i oprogramowanie komputerów do pomiaru zawartości węgla. Ferde Hugo z Department of Agriculture pracuje z farmerami nad odbudową terenów bagiennych.
Przy użyciu nowoczesnych 3D laserów zdołał dokonać pomiarów dna rzeki. Bardzo szybko stworzył mapę bagien i dna rzeki, która będzie bardzo pomocna w dalszych pracach. Wydaje się to bardzo trudne i mało pomocne, ale okazało się że nie jest to strata pieniędzy na jakieś głupie badania naukowe. W chwili obecnej największe zagrożenie dla naturalnego środowiska pochodzi od obcych roślin i zwierząt, które nigdy nie żyły w tym terenie. Erde wyjaśnił nam na podstawie mapy w jaki sposób powódź w 2006 roku dokonała wielkich zniszczeń.

Czytaj dalej, rezerwat na Agulhas Plains